Polskie Wiki Wolnościowe

Gazeta.libertarianizm.pl 2 I 2001 r.


Gwiazdkowy prezent

W imieniu anonimowej osoby z MSWiA, a raczej całego MSWiA, znanego też pod nazwą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, czyli zajmującego się biurokracją oraz rozrywką, składam wszystkim najserdeczniejsze życzenia z okazji świąt i nowego roku! Ta wspaniała instytucja nie zapomniała oczywiście o gwiazdkowym prezencie dla wszystkich mających czelność korzystania z Internetu za pomocą polskiej sieci telekomunikacyjnej, a i nie dla nich tylko.

Prezent sam ma postać dość wirtualną. Składa się mianowicie z szeregu idei, niezbyt poskładanych do kupy, ale jakże wspaniałych!

Mili państwo! Na pewno zwróciliście uwagę na jedną z bolączek Internetu, nie tylko polskiego. Dobrze wiecie, jak trudno jest znaleźć odpowiednią informację. Wiadomości toną w morzu niepotrzebnych śmieci. Ale to jeszcze nie problem. Najgorsze jest to, że wiele wyszukiwarek nie ma w swoich bazach adresu niejednej potrzebnej nam akurat strony. Prawda, że tak jest?

Mili państwo korzystający z usług operatorów telefonii komórkowej i nie tylko! Czy zdarzyło wam się kiedyś zapomnieć, o której dokładnie godzinie umówiliście się telefonicznie na spotkanie? Czy nie skasowaliście kiedyś ważnej informacji przysłanej wam SMS-em, zanim dokładnie się z nią zapoznaliście? Czy nie chcielibyście być „na górze” w kłótni, o to, co kto tak naprawdę powiedział podczas telefonicznej rozmowy?

MSWiA zadbało o to, by uprzyjemnić wam życie i ułatwić wyszukanie właściwej informacji!

Wystarczy przejrzeć projekt nowego rozporządzenia, aby zorientować się, że w przygotowaniu jest olbrzymi, zdecentralizowany system-archiwum, na którym znajdziecie państwo potrzebne informacje.

„§ 5. Systemy, o których mowa w § 4 powinny zapewniać możliwość przechwytywania, przesyłania, odbioru, odczytu, rejestracji i archiwizacji treści oraz danych”.

Proszę siadać!

Nie jest co prawda napisane wprost, że dostęp do systemu będzie powszechny, niemniej można się tego domyśleć czytając, że:

„§ 3. Operator realizuje zadania na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie udostępniania:…”.

Czyż nie jest kwestią porządku publicznego rozwiązywanie kłótni między zwaśnionymi osobami? Czyż nie poprawi bezpieczeństwa państwa kolejny dobry, podpisany państwowy kontrakt, który mógłby zostać zaprzepaszczony, gdyby nie odnalazł się zagubiony SMS? Nigdy więcej głupich pytań na grupach dyskusyjnych o archiwum! Każdy obywatel będzie od tej pory wiedział, że stosowne informacje znajdzie pod adresem www.uop.gov.pl lub podobnym (zapewne ureguluje to oddzielne rozporządzenie). Znakomicie odciąży to system grup dyskusyjnych, dając wolną przepustowość dla rządowych informacji o poprawie stanu gospodarki i bezpieczeństwa w dżungli, jaką jest Internet. Wobec powyższego, jasne jest, że dostęp do systemu będzie swobodny dla każdego…

W związku z nastaniem drapieżnego kapitalizmu w naszej ojczyźnie, jakaś zagubiona dusza zada zapewne pytanie „kto za to zapłaci?”. I o tym specjaliści z MSWiA pomyśleli. Koszty projektu pokryją przebrzydłe kapitalistyczne pijawki! Prywatne firmy, które śmiały konkurować z najlepszą, bo i państwową TP SA na polu dostępu do usług telekomunikacyjnych.

Nic w projekcie nie jest przypadkowe. Zadbano również o rozwój polskiej informatyki. Oto z dnia na dzień Polska stanie się potentatem informatycznym! W naszym kraju stanie ogromna liczba najsilniejszych na świecie serwerów, zwiększając niewątpliwie ministerialny wskaźnik Dhrystona razy megabajt na osobę do kwadratu. Nareszcie będzie się czym pochwalić światu… Wystarczy spojrzeć:

„§ 7. Systemy, o których mowa w § 4 powinny zapewniać dostęp do treści i danych niezwłocznie w ciągu całej doby tak, aby zawartość kontrolowanych przekazów nie uległa zakłóceniu lub zniekształceniu, a w części dotyczącej treści i danych skojarzonych w czasie rzeczywistym”.

Do takich zadań potrzebne są zaiste potężne maszyny, tak więc rozwój informatyki mamy gwarantowany.

Niewątpliwie też, za sprawą rozporządzenia, Polska ruszy naprzód także w innych dziedzinach związanych z telekomunikacją. Nareszcie znikną z ulic obskurne budki telefoniczne! Zastąpią je nowoczesne terminale rozpoznające dokładnie korzystające z nich osoby.

„§ 3. Operator realizuje zadania na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie udostępniania: l. danych identyfikujących abonenta sieci, w tym jego danych osobowych, danych dotyczących faktu, okoliczności i rodzaju połączenia oraz prób uzyskania połączenia miedzy określonymi zakończeniami sieci telekomunikacyjnej”.

Z pewnością powstanie nowa generacja specjalnych kart chipowych made in Poland, które wraz z nowoczesną technologią analizy obrazu siatkówki będą dawały możliwość bezbłędnego dostosowania wyglądu terminala do naszych osobistych upodobań. Nareszcie pulpit Windows będzie wyglądał wszędzie dokładnie tak samo, i dokładnie tak jak my to sobie zażyczyliśmy! Wszędzie! W każdej budce telefonicznej! Zapewne z tych właśnie budek będziemy mogli dokonywać połączeń z systemem-bazą, w poszukiwaniu potrzebnej nam informacji. To już nie będą tylko budki telefoniczne. To będzie cud techniki…

Postęp dokona się też w dziedzinie kryptografii. Pozorny problem trudności w rozkodowywaniu zaszyfrowanych informacji został przez rozporządzenie rozwiązany wprost genialnie i od ręki!

„§ 13. W razie przekazywania w sieci operatora treści i danych zaszyfrowanych przez operatora ma on obowiązek ich udostępniania uprawnionym organom w formie nie zaszyfrowanej”.

Choć prawdopodobnie wdał się tu chochlik drukarski i niepotrzebnie dodał słowa „zaszyfrowanych przez operatora”. Nic to! I tak rysuje się przed nami świetlana przyszłość!

Czego wszystkim, w nowym roku, życzy Stach

przenosząc artykuł do public domain.

 
Wszystkie treści w tym wiki, którym nie przyporządkowano licencji, podlegają licencji: CC0 1.0 Universal