Polskie Wiki Wolnościowe

Różnice

Różnice między wybraną wersją a wersją aktualną.

Odnośnik do tego porównania

wolnosciowe_czytanki:anarchizm:os_y [2008/12/16 07:27] (aktualna)
Linia 1: Linia 1:
 +Anarchistyczny Magazyn Autorów [[:​mac_pariadka:​start|"​Mać Pariadka"​]] nr 9-10/97
  
 +----
 +
 +Jim Shamlin ​
 +
 +====== Oś Y ======
 +Spór o to, czy anarchizm zalicza się do "​prawicy",​ czy do "​lewicy"​ prowadzony jest przy fałszywym założeniu:​ że wszelką filozofię polityczną da się umiejscowić pomiędzy dwoma końcami jednowymiarowego spektrum i że nie jest możliwe nic innego. We wspólnym interesie obu tych końców leży podsycanie poglądu, że istnieją tylko dwie zasadnicze możliwości wyboru - ułatwiło to utrwalenie się dwuizbowego kartelu władzy trwającego przez kilka pokoleń.
 +
 +Anarchizm nie jest ani lewicowy, ani prawicowy, ani liberalny, ani konserwatywny - co jest jedną z przyczyn, dla których nowicjusze mają takie trudności z jego zrozumieniem. Nie jest on ani tożsamy, ani sprzeczny z kapitalizmem czy komunizmem, czy jakąkolwiek szkołą myśli politycznej mieszczącą się w owym jednowymiarowym spektrum, w którym zbyt często umiejscawia się teorie polityczne.
 +
 +Anarchizm jest natomiast końcem osi Y.
 +
 +**WYJAŚNIENIE,​ CZYM JEST OŚ Y.** 
 +
 +{{ :axes.jpg}}
 +
 +Aby zrozumieć, czym jest oś Y, zacznijmy od wyobrażenia sobie istniejącej osi X, z liberalizmem i konserwatyzmem,​ cokolwiek one w danym momencie znaczą, jako jej lewym i prawym końcem. Dodajmy promień prostopadły do tej osi. Jest to oś Y, z anarchizmem na jednym końcu, a etatyzmem na drugim.
 +
 +O ile kryteria określające położenie danej ideologii czy teorii na osi X są generalnie niejasne i dotyczą ogólnie rzecz biorąc celu, o tyle kryteria rządzące położeniem tej samej ideologii na osi Y są jasne i odnoszą się do środków, jakimi cel - jakikolwiek - ma być osiągany: jak wiele przymusu wymaga dana teoria? Im bardziej przymusowe są środki przewidywane przez jakąś teorię, tym bliżej etatystycznego końca na osi Y ona leży.
 +
 +Papierkiem lakmusowym jest tu ogólnie rzecz biorąc przymus: albo jakieś działanie jest całkowicie dobrowolne, albo też jest ono całkowicie przymusowe, co wyjaśnia, dlaczego użyty został tu promień, a nie pełna oś; nie istnieją żadne stopnie dobrowolności. Jednak nawet wtedy można powiedzieć,​ że istnieje stopniowanie pod względem tego, co etatysta bezpośrednio zastosuje. Państwo naprawiające sytuację natychmiastową egzekucją jest w oczywisty sposób "​bardziej"​ etatystyczne niż państwo, które stosuje najpierw sugestię, potem nakaz, potem wezwanie, potem grzywnę, potem groźbę niebezpośrednią,​ potem zajęcie mienia, potem areszt, potem groźbę bezpośrednią i w ostateczności egzekucję - odwołując się stopniowo, a nie natychmiast do ostatecznych środków. W tym sensie demokracja jest potencjalnie "​mniej"​ przymusowa niż niewolnictwo,​ choć ani tego, ani tego nie da się określić mianem woluntaryzmu. ​
 +
 +{{ :​spray.jpg}}
 +
 +Na koniec trzeba tu powiedzieć,​ że ideologie jako całość mają skłonność do bycia raczej zbiorami punktów niż pojedynczymi punktami na tym wykresie. Każde pojedyncze stanowisko - cel i metoda jego osiągnięcia - może być przedstawione pojedynczym punktem w zbiorze - i, aczkolwiek nie jest konieczne, by zbiór ten skupiał się wokół jakiegoś szczególnego punktu, to w praktyce na ogół tak jest.
 +
 +**KORELACJA OSI**
 +
 +Gdy obie osie są ze sobą skorelowane,​ ten pojęciowy schemat zaczyna odpowiadać obserwowanemu zjawisku: występującemu obecnie "​dookreślaniu"​ anarchizmu - czy też wymyślaniu nowych lub ożywianiu starych terminów w celu określenia się jako jakiś szczególny "​rodzaj"​ anarchisty. ​
 +
 +{{ :​positions.jpg}}
 +
 + Na wykresie po prawej zdefiniowane są cztery pozycje: etatystyczny kapitalizm (Statist Right, SR), etatystyczny komunizm (Statist Left, SL), anarchistyczny kapitalizm (Anarchist Right, AR) i anarchistyczny komunizm (Anarchist Left, AL) - choć pozycje te są podane w przybliżeniu,​ mają one przedstawiać skrajne końce. Naturalnie - i to jest istotne - każdy z dwóch elementów nazwy odpowiada odmiennemu parametrowi. Jednak nawet istotniejsza jest niezmienność każdego z tych parametrów w rozmaitych teoriach:
 +
 +**Etatysta-zwolennik kapitalizmu**
 +
 +popiera system wolnej przedsiębiorczości z prywatną własnością mienia, ustanowiony i utrzymywany w oparciu o siłę panującej centralnej władzy.
 +
 +**Etatysta-komunista**
 +
 +popiera system swobodnego dostępu do dóbr, w którym nie ma żadnego mienia przypisanego na stałe do jakiejś jednostki, ustanowiony i utrzymywany w oparciu o siłę panującej centralnej władzy.
 +
 +**Anarchista-zwolennik kapitalizmu**
 +
 +popiera system wolnej przedsiębiorczości z prywatną własnością mienia, ustanowiony i utrzymywany w oparciu o dobrowolną współpracę uczestniczących w nim jednostek.
 +
 +**Anarchista-komunista**
 +
 +popiera system swobodnego dostępu do dóbr, w którym nie ma żadnego mienia przypisanego na stałe do jakiejś jednostki, ustanowiony i utrzymywany w oparciu o dobrowolną współpracę uczestniczących w nim jednostek.
 +
 +Tak więc etatysta-zwolennik kapitalizmu i anarchista-zwolennik kapitalizmu (jak i ich komunistyczni odpowiednicy) mogą być całkowicie zgodni ze sobą co do celów, które chcą osiągnąć,​ ale też w ostrej niezgodzie co do środków, przy pomocy których ma to być osiągnięte. Podobnie etatysta-komunista i etatysta-zwolennik kapitalizmu będą całkowicie zgodni co do metod używanych do osiągania ich celów, ale w ostrej niezgodzie co do celów, które mają być tymi metodami osiągnięte.
 +
 +Wynika stąd, że anarchiści-zwolennicy kapitalizmu i anarchiści-komuniści powinni znaleźć podobną wspólną płaszczyznę porozumienia,​ ale nieustanna dyskusja między nimi pokazuje, że nie potrafią oni zrozumieć natury dzielącej ich różnicy czy, precyzyjniej,​ przyczyn, dla których się ze sobą nie zgadzają.
 +
 +**ZDEFINIOWANIE WSPÓLNEJ PŁASZCZYZNY**
 +
 +W oczywisty sposób wspólna płaszczyzna porozumienia istniejąca pomiędzy anarchistami-zwolennikami kapitalizmu i anarchistami-komunistami zdefiniowana jest następująco:​
 +
 +[System społeczny] ustanowiony i utrzymywany w oparciu o dobrowolną współpracę uczestniczących w nim jednostek.
 +
 +Dokładniej,​ anarchiści obu odmian zgadzają się, że pożądaną przez nich rzeczą jest brak przymusu i że nasz wspólny sprzeciw dotyczy praktyk wymaganych do ustanowienia i utrzymywania systemu społecznego,​ niezależnie od celu, w oparciu o siłę panującej centralnej władzy.
 +
 +Oto ostateczny i najbardziej kontrowersyjny pewnik, jaki muszą przyjąć anarchiści:​ zarówno kapitalizm, jak i komunizm nie jest sam z siebie ani dobrowolny ani autorytarny. Wbrew nowicjuszom,​ dla których anarchizm jest ubocznym skutkiem ich podstawowego celu, siła i przymus nie są koniecznymi składnikami żadnego z tych obu systemów ekonomicznych,​ o ile tylko wstępnym, jasno określonym warunkiem jest dobrowolność. Dopóki niechętne jednostki mogą odmówić uczestnictwa,​ nie będąc od tego powstrzymywanymi wskutek napaści siłą (trzeba tu rozróżnić napadanie siłą i stosowanie siły w obronie lub w odwecie), dopóty oba systemy mogą być anarchistyczne.
 +
 +Niezależnie od ekonomicznego celu jakiejś teorii politycznej,​ jest tylko jedno kryterium pozwalające na uznanie jej za anarchistyczną lub odmówienie jej tego miana: jej położenie na osi Y. Jeśli jakaś teoria zakłada, że jednostka ma być wbrew swej woli zmuszana do uczestnictwa i nie będzie jej wolno się odłączyć,​ to jest ona do pewnego stopnia bezpośrednio etatystyczna - w przeciwnym wypadku musi być zaakceptowana jako poprawna forma anarchizmu.
 +
 +**ZAAKCEPTOWANIE RÓŻNICY**
 +
 +Mając zdefiniowaną tę wspólną płaszczyznę,​ musimy jeszcze dojść do zgody w kwestii tego, co nas różni. Na szczęście to pierwsze ułatwia to drugie: skoro anarchizm odrzuca użycie przemocy do kształtowania struktur społecznych według jakiegoś danego wzorca, to znaczy to, że społeczeństwo,​ nie poddawane przemocy, będzie żyło własnym życiem i wybór pomiędzy kapitalizmem a komunizmem nie tylko będzie, ale musi być dokonany przez jego członków z ich własnej nieprzymuszonej woli.
 +
 +Inaczej mówiąc, każdy anarchista żąda wolności uczestnictwa w takiej strukturze społecznej,​ jaką sobie wybierze, stąd musi uznać prawo innych do tego samego. Zwolennik kapitalizmu nie może nazywać się prawowicie anarchistą,​ jeśli jego plany zakładają użycie siły do usunięcia z danego kawałka ziemi jego mieszkańców w celu ogłoszenia go czyjąś własnością - ani też komunista nie może nazywać się prawowicie anarchistą,​ jeśli jego plany zakładają użycie siły do oddzielenia danego kawałka ziemi od jego właściciela w celu ogłoszenia go publicznym. To samo jest prawdą dla jakiegokolwiek materialnego dobra: jakakolwiek napaść siłą dyskwalifikuje jej sprawcę jako anarchistę. ​
 +
 +{{ :​conflict.jpg}}
 +
 +Powszechną praktyką anarchistów-zwolenników kapitalizmu stało się odsuwanie się od etatystów-komunistów,​ a powszechną praktyką anarchistów-komunistów stało się odsuwanie się od etatystów-zwolenników kapitalizmu (wzdłuż czerwonych ukośnych linii na ilustracji po prawej). Taka diametralna opozycja szybko wywołuje wrogość, ale konflikt między anarchistami jest podtrzymywany przez skłonność każdej grupy do nie tylko tolerowania,​ ale i bronienia etatystów po swej własnej stronie osi X. Zanim wśród anarchistów będzie mogła zapanować jakakolwiek zgoda, każda grupa musi odsunąć się też od etatystów po swej własnej stronie osi X: anarchiści-komuniści muszą odsunąć się od etatystów-komunistów,​ anarchiści-zwolennicy kapitalizmu muszą odsunąć się od etatystów-zwolenników kapitalizmu. Jedyną alternatywą dla odsunięcia się od etatystów jest połączenie się z nimi.
 +
 +**KONKRETYZACJA**
 +
 +Pozostaje ostateczne pytanie: jak można skonkretyzować anarchizm mimo niezgody pomiędzy jego zwolennikami?​ Zakładając,​ że kapitalistyczni i komunistyczni anarchiści odłożą na bok dzielące ich różnice i będą pracować na rzecz anarchistycznego społeczeństwa bez zwracania uwagi na oś X - jak te różnice dałyby się pogodzić w jednym społeczeństwie?​ Odpowiedź leży w socjologicznej koncepcji społeczności wirtualnej.
 +
 +Wystarczająco łatwo można wyobrazić sobie podział na społeczności geograficzne:​ oddzielny obszar geograficzny,​ taki jak kraj lub miasto, może być (i jest) tolerowany ze swymi własnymi zwyczajami i współistnieć,​ a nawet współdziałać ze swoimi geograficznymi sąsiadami - ale narzucenie jakiegoś określonego zwyczaju całemu regionowi wymagałoby użycia przemocy. Społeczność wirtualna, zjawisko istniejące w społeczeństwie postindustrialnym,​ umożliwia radykalnie odmiennym kulturom geograficzne przemieszanie się, tak, że dwóch ludzi sąsiadujących ze sobą drzwi w drzwi może być uczestnikami całkowicie różnych społeczności wewnątrz swego obszaru geograficznego.
 +
 +Bierna ewolucja może dać wirtualnym społecznościom możliwość rozwinięcia się w społeczności geograficzne:​ jeśli jakaś wirtualna społeczność zyska sobie dzięki swoim sukcesom popularność,​ to mieszkający w pobliżu ludzie przejdą do niej, zmniejszając liczebność swoich poprzednich wirtualnych społeczności,​ aż ich dalsze trwanie stanie się niemożliwe. Jeżeli to w ogóle nastąpi, będzie mogło wymagać paru pokoleń - ale ważne jest to, że nie jest to metoda oparta na użyciu siły dla osiągnięcia pożądanego celu i tym samym powinna być do przyjęcia przez anarchistów obu odcieni.
 +
 +----
 +
 +Zbadanie podziału anarchistów,​ etatystów, zwolenników kapitalizmu i komunistów prowadzi do następujących wniosków: że anarchizm nie jest ani "​lewicowy",​ ani "​prawicowy",​ ale jest zjawiskiem związanym z osią Y - stąd jeśli zarówno zwolennicy kapitalizmu,​ jak i komuniści w naszych szeregach znajdą wspólną płaszczyznę,​ odsuną się od etatystów w swych obozach i zaakceptują bierną ewolucję wirtualnej społeczności,​ to można będzie mieć nadzieję na osiągnięcie anarchistycznej utopii.
 +
 +----
 +
 +Copyright © 1997: Jim Shamlin. Przedruki tylko za zgodą autora (e-mail: <​[email protected]>​). Niniejsze tłumaczenie i przedruk za zgodą autora. Tłum. J. Sierpiński. ​
 
Wszystkie treści w tym wiki, którym nie przyporządkowano licencji, podlegają licencji: CC0 1.0 Universal